Sezam niezwykle cennym składnikiem diety

Sezam jest z jednej strony lubiany w postaci chałwy, czy sezamków, a z drugiej wciąż mało popularny w naszej codziennej diecie. Może warto wziąć przykład z kuchni azjatyckiej, w której sezam jest znacznie chętniej wykorzystywany, nie tylko ze względów walorów smakowych, ale także ze względu na bogactwo cennych dla zdrowie i urody substancji.

Sezam nazywany był w starożytnym Babilonie “przyprawą bogów”. Ze względu na wielką moc tych niepozornych ziarenek przypisywano jej rolę napoju stwórców świata.

Sezam dla zdrowia i urody

Sezam jest składnikiem leczniczym, wykorzystywanym już w wielu starożytnych cywilizacjach. Medycy i uzdrowiciele zalecali spożywanie go przy problemach związanych z układem pokarmowym. W Chinach, od wielu wieków doceniany jest ze względu na korzystne działanie na pracę trzustki, żołądka i śledziony.

W sklepach, ze zdrową żywnością możemy odnaleźć także czarną odmianę tych ziaren, która charakteryzuje się dobroczynnym wpływem wzmacniającym organizm, szczególnie w okresie rehabilitacji. Podobno również hamuje siwienie włosów 😉 Ale co takiego ma w sobie to ziarno?

Sezam to doskonałe źródło wielu cennych wartości odżywczych (źródło)

Przede wszystkim zawiera bardzo duże ilości wapnia, które wpływa pozytywnie na stan kości, zębów, jak i ogólne funkcjonowanie całego organizmu. Wapń potrzebny jest również do prawidłowego funkcjonowania serca i układu mięśniowego. Ziarna sezamu to ponad dziesięciokrotnie większa dawka wapnia, niż zawierające ten pierwiastek mleko czy żółty ser.

Sezam dostarcza także dużej ilości magnezu, który działa pozytywnie na układ nerwowy, przywraca równowagę psychiczną, obniża poziom stresu. Jest też nieodzownym składnikiem diety mężczyzn, chcących uniknąć problemów z prostatą.

Białko w sezamie ma podobną wartość biologiczną do białka pochodzącego z jajek. Dodatkowo sezam to dostarczenie do organizmu szeregu cennych witamin, a szczególnie witaminy A, dbającej o skórę, paznokcie i dobry wzrok.

Ziarno sezamu zawiera znaczne ilości błonnika, w zależności od stopnia przesuszenia oraz typu, wynoszące ok. 8-12%. Dzięki temu doskonale wspomaga procesy trawienia i zapewnia skuteczniejsze oczyszczanie organizmu ze szkodliwych toksyn. Dieta bogata w błonnik sprzyja także utrzymaniu prawidłowej wagi ciała i doskonale reguluje wypróżnianie.

Sezam dostarcza również witaminy E, jednego z najsilniejszych antyutleniaczach opóźniających starzenie się skóry oraz witamin z grupy B, które wpływają na ogólne samopoczucie i wzmacniają system odpornościowy.

Ziarna sezamu zawierają sterydy roślinne, ograniczające poziom złego cholesterolu, chroniące przed rakiem prostaty i chorobami serca, znane szerzej jako fitosterole. Zawierają również dodatkowo unikatowy sezamom i sezalominę, stanowiące kolejną dawkę naturalnych przeciwutleniaczy.

Lecytyna zawarta w ziarnach pozytywnie wpływa na pracę naszego umysłu, a węglowodany, aminokwasy i proteiny gwarantują łatwe przyswajanie ziaren przez organizm. Sezam to również doskonały składnik diety kobiet, szczególnie w czarnej odmianie. Może okazać się remedium na nieregularne miesiączki oraz zwiększać produkcję mleka u karmiących matek.

Ziarna sezamu są bardzo wartościowym produktem, praktycznie bez żadnych przeciwwskazań do ich spożywania. Bardzo rzadko wywołuje alergie. Może jednak czasami przyczyniać się do przeczyszczenia organizmu, dlatego warto uważać, jeżeli mamy problem z biegunkami.

Cenny olej sezamowy

Sezam możemy zakupić zarówno w formie nieprzetworzonej, jak i w różnego rodzaju masłach lub olejach. Jeżeli wybierzemy olej sezamowy warto zwrócić uwagę by był tłoczony na zimno. Posiada on wiele nienasyconych kwasów tłuszczowych, zwiększających poziom energii i wspomaganie pracy systemu immunologicznego.

Stanowi on często jeden z głównych składników aktywnych kosmetyków naturalnych. W tradycji chińskiej olej sezamowy jest idealnym olejkiem do masażu, mającym także właściwości detoksykacyjne dla skóry.

1 odpowiedź dla “Sezam niezwykle cennym składnikiem diety”

  1. Marko napisał(a):

    Sezam nie jest u nas zbyt popularny, a szkoda. Stosuje się go głównie w kuchni azjatyckiej. Warto może coś zmienić.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

przewiń do góry